środa, 30 kwietnia 2014

Projekt "majówka"


No tak....
Zabrałam się za 3 metry szarej dresówki...
i do jutra mam plan, uszyć trzy pary spodni dresowych-wielozadaniowych.
Dla siebie mam prawie gotowe, ale utknęłam na wszywaniu pasa.
Te pod stopką w maszynie to gatki synka, a dla męża muszę skroić jakoś....
i to jest najgorsze, że nie mam gotowej formy, więc będę musiała zrobić ją sama...
Czy zdążę nie wiem, ale dam z siebie wszystko....

...miłego odpoczynku i słońca życzę wszystkim....




wtorek, 22 kwietnia 2014

Sesja w plenerze...O płaszczu oversize - owym....


Na wstępie muszę powiedzieć, że nie lubię siebie na zdjęciach, i może dlatego jest to moja pierwsza sesja w plenerze. Do tej pory za tło zdjęć robiła ściana w kuchni, a sylwetka była szczegółowo kadrowana.....
Niedzielny spacer zaowocował w kilka zdjęć, które to postanowiłam wykorzystać na bloga.
Chodzi oczywiście o płaszcz z cienkiej wełny, który uszyłam już jakiś czas temu, i chodzę w nim regularnie. Jest wygodny, obszerny i ma piękną różowa pikówkę wewnątrz...





I tak to wygląda....

ps . do "stylizacji" wykorzystałam męską koszulkę ( lumpkową-7 zł ) z miękkiej bawełny w rozmiarze M.
Była gładka więc naprasowałam napis, i jest to w tej chwili mój ulubiony t-shirt :)

Pozdrawiam :)










niedziela, 6 kwietnia 2014

Niedziela...


Od wczoraj uszyłam dwie spódnice, przerobiłam za duże spodnie lumpkowe,
tak by mi z d.... nie spadały, a dziś rano upiększyłam bluzę dla synka.
Sporo tego się nazbierało, po lumpeksowej wyprzedaży...
wszystko jest po 2 złote.
 Bluza też za dwójkę, zwykła bawełniana w granatowym kolorze....ale nudna jakaś, więc....
Szybko zrobiłam napis w programie, i wycięłam go na ploterze w białej folii flex.
Gotowy napis naprasowałam, i ozdobiłam trzema ćwiekami....






Myślę, że efekt bardzo fajny, a nakład pracy niewielki :)
Takie przeróbki dają mi najwięcej satysfakcji i radochy :)
Pozdrawiam
Kasia :)