sobota, 9 maja 2015

A jednak szykełko .


Jakiś czas temu " chwaliłam " się tym, że robię dywan na drutach...
Otóż mój sprytny plan spalił na panewce, gdyż robota ciężko szła , a efekt był jakiś taki mizerny...
Sznurek bawełniany z którego dziergam jest dość gruby, i czułam na drutach spore obciążenie podczas pracy, więc wiedziałam że albo ja , albo dywan. Musiałam zmienić technikę na prostszą, szybszą i przyjemniejszą.  Zamówiłam więc niedawno szydełko nr 10.... i to jest to...
robota pali się w palcach, i prawdopodobieństwo ,że ukończę projekt wzrosło...
Sukcesywnie dokupuję kolejne motki sznurka i jadę :)

Pa...

piątek, 10 kwietnia 2015

Na wiosnę zapuszczam wąsy :P


Przed chwilką skończone , spodnie z wąsiastej dresówki dla synka.
Materiał bardzo mi się spodobał, i nie zwracając uwagi na to co mówi dziecko ( a powiedział że, nie chce wyglądać jak turysta z Francji- cokolwiek to znaczy )
kupiłam  1 metr...
Oczywiście z powodu braku czasu na szycie , materiał odleżał swoje w szafie, i gdy nabrał mocy urzędowej zabrałam się za niego...
I pierwsza zasada podczas szycia to... skupienie i jeszcze raz koncentracja...
Zamyślona zaczęłam kroić, i gdy byłam już w połowie zorientowałam się że , wąsy są do góry nogami !!!!
Jestem wściekła na siebie strasznie, ale jak popatrzę na efekt końcowy to myślę że nie jest tak żle..
Może jeszcze dla siebie takie machnę...a co :)


Pa !




środa, 14 stycznia 2015

Ahoj Piraci...czyli Jak zrobić kostium Pirata :)


Bal kostiumowy lub jak kto woli przebierańców to temat na czasie.
Miałam problem z przebraniem dla synka, bo nie chciałam by przebrał się za kolejnego Spiderman-a lub Hulk-a.... Bo takich kostiumów nie brakuje w h&m-ach , i mam wrażenie, że od jakiś kilku dobrych lat nic w tym temacie się nie zmienia...
Więc zanurkowałam najpierw na "Pintereście" , póżniej w szafie i tak powstał pomysł na Pirata.
Nakład finansowy okazał się bardzo mały, bo wszystko co kupiłam to arkusz czarnego brystolu i czerwoną koszulkę w lumpeksie. 
Pasiasty t-shirt uszyłam prędziutko z dziwnej w dotyku dzianiny, którą kiedyś kupiłam na allegro, i uznałam że się nie nadaje do noszenia, a na taki strój jej nie szkoda...
Trupia czacha jest wycięta na ploterze, ale równie dobrze mogłaby być namalowana.



I z takich oto elementów powstał taki oto Pirat :)



Ahoj Piraci !!!