niedziela, 18 grudnia 2011

WSZYSTKO I NIC ;)


Cześć :)
Dziesiaj niedziela - ostatnia przed świętami.
A ja mam mętlik w głowie.
Wczorajsze zakupy nie wprawiły mnie w nastrój bożonarodzeniowy,
 wręcz przeciwnie.
Wiedziałam że sklepy manipulują nami, ale nie wiedziałam że aż tak.
Chodzi mi o ceny oczywiście, 
a konkretnie o zabawki, bo taki był mój cel
wyprawy do marketu.
Za klocki które jeszcze miesiąc temu kosztowały np. 100 zł
zapłacisz 130, 
a najśmiszniejsze jest to że do opakowania jest przyklejony
wielki neonowy napis PROMOCJA!
Będę miała nauczkę, i w przyszłym roku na zakupy wybiorę się wcześniej.
Dla pocieszenia kupiłam jeszcze nową BURDE.

I już mam kilka wybranych rzeczy do szyju szyju.....

a to na dzisiaj......



-przytulanki, proste i fajne.
Planuję uszyć 3 różne,
zobaczymy co mi z tego wyjdzie...
Jak będą tego warte to przedstawię je 
w następnym poście.
A na zakończenie chcialam się jeszcze pochwalić moim przepięknym storczykiem,
który znów zakwitł,
i co 2 dzień zaskakuje mnie kolejnym

śnieżnobiałym kwiatem.....
pa....




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz