poniedziałek, 2 stycznia 2012

PREZENT DLA SIS...CZYLI PATCHWORK po mojemu :)


Prezent już wręczony więc publikuję.





Narzuta 170/130 uszyta z IKEOWYCH tkanin
100% bawełny.
Wnętrze polarowe.




Było mało czsu na patchwork zszywany z łatek,
więc powstanowiłam pikować narzutę po
wzorze.....



Myślę że ten zabieg dał fajny efekt...



Do kompletu OGIErrr...
Całość zapakowana w "robiony" papier :) bo
dzisiaj wszystkie kwiaciarnie w moim
"mieście"
miały remament, więc
musiałam sobie jakoś poradzić ;)

Kawałek ziemniaka załatwił sprawę....






Miało być urodzinowo a wyszło walentynkowo.
Ale najważniejsze że się podobało ( ? )

sto lat Siostro :)


4 komentarze:

  1. najstarszy i najlepszy sposób na pieczątkowanie!
    Witam, bo ja się zapałętałam tu pierwszy raz i bardzo mi się podoba jak szyjesz - masz talent i jesteś bardzo, bardzo dokładna - PODZIWIAM.
    No i tej niezbędnej fantazji nie brak ♥
    Dzień dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. ach i ta weryfikacja wpisu komentarza jest z obrazkami - nie wiem, czy wiesz (jak wiesz, to wybacz, że piszę) jak nie wiesz, to wiem, że w ustawieniach w zakładce komentarze można zmienić :)

      p.s.2 i jeśli pozwolisz dodam do obserwowanych i inspirujących ;)

      Usuń
    2. Dziękuję CI Maryś za tak pozytywny komentarz zwłaszcza że jeszcze tak mało osób tu do mnie zagląda...to dla mnie ogromny komplement!!!! a co do tych chrzanionych obrazków przy wystawianiu komentarza to nie zdawałam sobie sprawy że je mam... jak tylko dam radę to zaraz to wyeliminuję :) też tego nie lubię.... Pozdrawiam :)

      Usuń
    3. aaaa i dzięki za dodanie do obserwowanych i inspirujących =D

      Usuń