czwartek, 10 maja 2012

DŁUGA SPÓDNICA :)


Jest......... ;)
Udało się.....
Nareszcie uszyłam wymarzoną długą spódnicę!!!
Lekką, zwiewną i meeega wygodną,
zwłaszcza na upalne dni :)
Spódnica jest uszyta z blado-różowego szyfonu,
i etamity również różowej ( halka ).
Kupiłam około 1,80 szyfonu, odciełam brzeg fabryczny
i z całej szerokości tkaniny powstała wierzchnia warstwa.
Halka to prostokąt etaminy.
Zmierzyłam swój obwód bioder i dodałam go tegoż wymiaru 6 cm
zapasu,by swobodnie się poruszać,
 -długość przed kolano.
Do takiego prostokątu przyszyłam zmarszczony kawałek szyfonu,
 już przycięty na odpowiednią długość.
Taką halkę połączyłam z tyłu ( jeden szew przez całą długość ).
Drugi kawał szyfonu zmarszczyłam w pasie ściegiem fastrygowym, również połączylam z tyłu
i przypiełam szpilkami do halki.
Połączyłam wszystko w całość.
Na koniec zszyłam gumkę na odpowiednią szerokość,
włożyłam ją pomiędzy dwie warstwy ( halkę a wierzch )
i przeszyłam przez środek gumy.
Spódnica  jest niewykończona na dole,
ale to zabieg celowy :)
Gotowe!!!!











Aha....a z kawałka szyfonu który mi został uszylam apaszkę...
przecież nic się nie może zmarnować prawda ???
pa!!!



8 komentarzy:

  1. Piękna, sliczna, zwiewna, no miód, a apaszka - to jak zwieńczenie ślimakiem jońskiej kolumny ;)))
    Ahhh

    OdpowiedzUsuń
  2. świetna! faktycznie idealna na upalne dni :) ja bym uszyła jeszcze wersję tylko z halką do kolan, aby te zgrabne nogi co nieco pokazać przez prześwitujący szyfon :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No jest to jakiś pomysł.....przemyślę to.Tym bardziej, że mam w planie szycie kolejnych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no nareszcie sie jej doczekałam :) świetna!!

    OdpowiedzUsuń