poniedziałek, 7 maja 2012

KRÓLIK W WIELKIM MIEŚCIE

Wszyscy ma majówkę raczej uciekają z miasta,
a moja rodzinka i ja na przekór wszystkim i wszystkiemu
odwiedziliśmy STOLYCĘ !!!
Był cel...
Poznać małą Zosię ( nowa członkini rodu Kasprzyckich )
i wręczyć jej mały upominek w postaci DUUŻEGO KRÓLIKA TILDA!
Specjalnie na tę okoliczność powiększyłam szablon tildowo-króliczkowy,
bo do dużego miasta nie można jechać z byle czym ;)

















Mała Zosia polubiła Tildzię... :)
na powitanie ugryzla króliczkę w nos.....


ps. wiele widziałam...baterie naładowałam...
aha, a jak jeszcze raz usłyszę w tv, że ludzie na śląsku nie potrafią się dobrze ubrać
to pęknę ze smiechu...albo wogóle przestanę oglądać te głupoty...

i mam nadzieję że nikogo teraz nie obraziłam :)

papapapa







11 komentarzy:

  1. Wielka ta Tilda, ale nie ma co gadać jest SUUUPER:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jakie ma całuśne usta :) Czy to nos?

    A ta refleksja o stylu Ślązaków to po wyprawie do stolicy? Byłam na Śląsku ostatnio ale odstępstwa od normy narodowej nie odnotowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No myślę że to nos!!!
      A jeśli chodzi o refleksję na temat " stylu warszawiaków " i "stylu ślązaków " to może nie będę wchodziła w polemikę na ten temat...Pozdrawiam :/

      Usuń
  3. Ale Kasiu ja właśnie chciałam powiedzieć, że nie odnotowałam że Ślązacy się źle ubierają.
    Głupoty w tv gadają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aha...no to odszczekuję, ale muszę powiedzieć, że Warszawiacy jak chcą się ubrać modnie to przekombinują.... :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. jest słodki, można takiego u ciebie zamówić

    OdpowiedzUsuń
  7. A jeszcze nikt mnie o to nie pytał :) Myślę że można :)

    OdpowiedzUsuń