piątek, 13 lipca 2012

UFFFF !!!


Po długiej przerwie wracam...
choć to powrót o tematyce bardziej "remontowej niz szyciowej"
:)
"Z pewną taką nieśmiałością"  publikuję
to czym żyłam ostatnimi czasy....
REMONT brrrrrrrrr

Można powiedzieć że to prawie koniec tej męczarni.
Owszem są jeszcze miejsca wymagające kosmetycznych poprawek,    
czy też nakładu dodatkowej ( wygranej na loterii ) gotówki
ale to mały Pikuś w porównaniu z tym przez co 
przeszliśmy :)

A wracając do tematyki szycia....to owszem szyłam....
zasłonki nowe:)
Proste takie, bawelniane w kratkę.
Tkanina z IKEI 



bardzo przyjemnie było zasiąść do maszyny
po tak długiej przerwie ( 3 tygodnie )
już mi tego brakowało :)





Pomyślałam że prezentowanie mebli będzie zbyt banalne,
wiec postanowilam podejśc do sprawy bardziej tajemniczo
i filozoficznie ;)

haha
( blondynka długo nad tym myślała )...

ps. bardzo się ciesze że już po wszystkim,
bo początki były przerażające...


dobrej nocy......












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz