środa, 7 listopada 2012

DIY- Naszyjnik......


Dzisiaj, słuchając radia ( radio ) wieczorkiem, w kuchennych progach
powstał naszyjnik :)
Szerokie końcówki do wklejania i zapięcie miałam już od jakiegoś czsu, i nie bardzo
wiedziałam jak je spożytkować.
Do czasu gdy znalazłam w Lumpku cekinowo-koralikowy
szalik tiulowy....
No musiałam go kupić...jak na Srokę przystało....
i jeszcze do tego 3 zł kosztował, to już nie mogłam przepuścić takiej okazji...
Mam nadzieję że ktoś, ktokolwiek mnie zrozumie :P
A tak powstawał.....











:)

No i zapraszam na moje Candy !!!!


http://szyjuszyju.blogspot.com/2012/10/candy-d_29.html

pa....












18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Też tak myślę... Dzięki wielkie... :)

      Usuń
  2. Wytworny:)
    wygląda zacnie i oryginalnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to musze go założyć na jakieś wytworne przyjęcie... Dziękuję :D

      Usuń
  3. Bardzo fajny pomysł bo nie trzeba nic szydełkować a wygląda jak modne teraz DROGIE kolie...
    Świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ładnie się mieni & błyszczy kolorami tęczy :D
      Dzięksss..

      Usuń
  4. Pomysł fantastyczny, a efekt naprawdę genialny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana na moim blogu. Będzie mi miło jeśli odpowiesz na pytania!:)
    pozdrawiam*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za moninację...postaram sie skorzystać z zaproszenia... Pozdrawiam :)

      Usuń
  6. świetny pomysł. muszę spróbować to zrobić.. :)
    http://ameliawyrwass.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń