sobota, 17 listopada 2012

PINK - miś


Uff....pozszywałam malutkiego misia, zawiązałam mu kokardkę
i zrobilam sesię :)
Pomysł i formę na to maleństwo wzięłam z 
http://www.craftladies.pl/mis-mieszczacy-sie-w-dloni/
Urzekł mnie odrazu, i nie dawał spokoju....
Ja na wstępie powiększyłam formę na misia, bo ten" mieszczący się w dłoni "
jakoś nie mieścił mi się w głowie....
Jak uszyć takie maleństwo ????? , to już tylko Rosianki wiedzą !
Można go uszyć z naprawdę maleńkich skrawków tkanin,
i wypełnienia też potrzeba niewiele.
Takie małe Coś z niczego :)
Już szyję następnego Misia Miśkowatego, i wiem że powstanie ich wiele więcej,
bo są śliczne, i świetnie nadają się na prezent....a święta tuż tuż...






Pozdrawiam Was i życzę miłego weekendu :)

12 komentarzy:

  1. I misio zebrał się do kupy ;)Wygląda naprawdę ślicznie :D tak ślicznie że chyba sama tez podwinę rękawy i uszyje misiaka dla mojego chrześniaka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mój synek uwielbia wszystko co się nazywa "........man" a misiem jest zachwycony, i drugiego szyje właśnie dla niego..... Więc mysle że spokojnie możesz go szyć dla chrzesniaka.....pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miś jest przepiękny! Mój synuś przyjdzie na świat w lutym i chyba sama skuszę się na takiego misiaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Życzę Ci wszystkiego dobrego i lekkiego porodu :)
      Ps.a misia uszyj bo na żywo jest jeszcze piękniejszy :)

      Usuń
  4. Jest przepiękny! A pomysł na prezent istotnie świetny.

    OdpowiedzUsuń