wtorek, 9 lipca 2013

Cętkowana mięta i milion różnych spraw....

Oj rzadko tu zaglądam ostatnimi czasy, i muszę przyznać że martwi mnie ten fakt...
 Czuje ze powinnam jakoś się wytłumaczyć ze stanu uśpienia, w jakim się teraz znajduje mój blog.
Bo w końcu kilka osób tu do mnie czasami zagląda...
Wiele się u mnie ostatnio wydarzyło i sporo jeszcze przede mną, a dnia wciąż brakuje...
nawet tego letniego, dłuższego dnia....
Bo jak tu sprawiedliwie pogodzić prowadzenie domu,  wychowywanie bardzo ruchliwego sześciolatka,  blog mój biedny ? No jak?
I jeszcze doszły wszystkie sprawy związane z uruchomieniem własnej działalności gospodarczej....
Tak tak... firmę założyłam własną, a teraz nie śpię w nocy, bo przeliczam, rachuję i zastanawiam się jak to będzie.
A to jeszcze stronę internetową trzeba zrobić, reklamę zaprojektować, metki zamówić...itd
a końca nie widać....ale tak to już jest gdy sami sobie jesteśmy szefem.....
Działalność moja jest związana z szyciem oczywiście, tylko trochę nietypowym , ale tym pochwalę się jak już strona powstanie....
Więc od maszyn nie odchodzę....haha
Ciuchy też jakieś szyję w wolnej chwili, i jak na załączonym obrazku widać jestem w trakcie szycia szortów z wykroju 105/7/2013 czyli z najnowszej Burdy....
Dziwnie się je szyję bo bliżej nieokreślony kupon tkaniny ( kupiony za 8 zł )
ślizga się strasznie pod maszyną, i często muszę od niego odpoczywać...
Ale jak już dotrwam do końca to efekt będzie powalający...
Przynajmniej taką mam nadzieję..... :)
Aha długą spódnicę ( czarną ) też uszyłam sobie....cudownie się w niej chodzi...
ale kiedy ja mam się tym pochwalić, nie wiem....
Już nic nie będę obiecywała, bo potem ciężko dotrzymać słowa....
Więc nie zapominajcie o mnie i wpadajcie czasem....

to do zobaczenia wkrótce....
Pozdrawiam
Kasia :)



9 komentarzy:

  1. Zapowiadają się rzeczywiście powalająco. Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. To czekamy z niecierpliwością!!!
    Doba by była w sam raz, gdyby nie trzeba było spać ;) oczywiście w nocy niech chociaż nasze dzieciaczki śpią :P
    Pozwodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No spać to ja uwielbiam....moje dziecko też :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. a ludzie się dziwią że o 5 wstaję i tez mi dnia brakuję a dzieci nie mam, to dopiero! takie 2doby żeby dzień miał,o tak! 3mamy kciuki za działalność! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te kciuki :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Ja również trzymam kciuki za tą działalność i życzę wytrwałości:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę wpadać. Temat działalności gospodarczej śni mi się po nocach - bardzo bym chciała mieć własną firmę, ale jestem pełna obaw, czy dam radę. Trzymam kciuki.

    OdpowiedzUsuń