niedziela, 4 sierpnia 2013

W upalne dni zakładam spodenki....


Nawiązując do poprzedniego posta przedstawiam spodenki w cętki.
W sam raz na upały.....uff
Uszyte na podstawie wykroju z Burdy 7/2013 - 105 .
Materiał kupiony w formie kuponu ( 80 cm ) za 8 zł uznaje za bliżej nieokreślony jeśli chodzi o gatunek. 
Mam jedynie pewność że jest syntetyczny w znacznym stopniu, o czym przekonałam się podczas prasowania :) 
Jest dość śliski i to utrudniało szycie, ale jakoś dałam radę i nawet szybko się uporałam z cętkowanym "cosiem" 
Jeśli chodzi o wykrój to muszę przyznać że korek się zrobił gdy przyszło do odszycia rozporka, który jest krojony zupełnie osobno, co przysparza dodatkowej roboty.
A po drugie pas krojony z prostokąta nie sprawdził się przy takim właśnie rozporku i efekt końcowy jest taki, że w górnej części widać zamek ( pas ciągnie rozporek na boki )
Uważam że jakoś dziwnie to Burda wymyśliła, albo ja coś pochrzaniłam :P
Worki kieszeni odszyłam z blado-różowej etaminy.
Mimo wszystko cieszę się, że je uszyłam bo teraz mogę opalać nóżki :)




To tyle :)






15 komentarzy:

  1. Wyszły ślicznie :) W Burdzie zdarzają się takie kwiatki konstrukcyjne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. A z tą Burdą to już nie pierwszy raz coś takiego napotykam :)

      Usuń
  2. Następne wyjdą lepiej, ale i tak pękam z zazdrości - tkanina jest śliczna, a Twoje nogi... muszę zacząć ćwiczyć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też uwielbiam szorty, te są po prostu boskie, idealną tkaninę wybrałaś, warto cie obserwować

    OdpowiedzUsuń
  4. Spodenki fajne, ale od dłuższego czasu czekam na coś więcej... a tu żadnego posta :(

    kreatywnamama-kreatywnedziecko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...... i wiem wiem że u mnie już nic się nie dzieje. Muszę nad soba i nad blogiem popracować. Dziękuję za odwiedziny i kopniaka :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Cześć Kasia,

    to ja może mam dla Ciebie kopa :)))

    Wybacz, że tak przez komentarz, ale chciałem Cię po prostu zaprosić do konkursu szyciowego, a tu maila do Ciebie ni widu ni słuchu :)

    Generalne chodzi o to, aby uszyć maskotkę, wygrać fajne nagrody, ale przede wszystkim pomóc Fundacji Ewy Błaszyk (Akogo?). Jeżeli Cię zaintrygowałem wejdź proszę na stronę konkursu i zobacz, czy to coś dla Ciebie:

    http://www.ostaszewska.com/konkurs-szyje-pomagam/

    W razie czego, pisz do mnie na konto Google :)

    OdpowiedzUsuń