środa, 13 listopada 2013

Spodnie dziecięce model 143 z Burdy 10/2013 oraz....


Uszyłam synkowi bardzo wygodne, jak myślę spodnie wielozadaniowe.
Krój jak już napisałam w tytule pochodzi z Burdy 10/2013,
a materiał dżinsowy to nic innego jak stare gacie męża, skradzione z jego szafy :)
Ciekawy i modny fason z wąskimi nogawkami i pasem na gumie, co w przypadku mojej małej chudzinki sprawdza się świetnie :)
No i kieszenie na klocki też są , a to bardzo ważna sprawa dla sześcioletniego konstruktora.
Ambitnie podeszłam do sprawy, i nawet kupiłam pomarańczowe nici do dżinsu.
I tu straciłam trochę zdrowia, do moja maszyna nie ogarnęła tematu i zastrajkowała.
Nie pomogło całkowite przestawienie maszyny na wiele sposobów.
Ogromne pętelki i dziwne dżwięki uniemożliwiały szycie.
W akcie desperacji posłałam męża do piwnicy po starego Łucznika, i już po godzinie regulacji powolutku stębnowałam spodnie. Ale to też nie było łatwe bo nić zrywała się co jakiś czas co doprowadzało mnie do szewskiej pasji. I tak musiałam odstawić szycie do dnia następnego, czyli do dziś, bo gdybym tego nie zrobiła to nie wiem co by się stało :P
Jeśli macie jakieś patenty na szycie owymi nićmi, to błagam dajcie znać, bo efekt jaki można uzyskać jest bardzo fajny.
Jak już pokonałam przeciwności techniczne reszta poszła jak po maśle i całkiem przyjemnie :)




Myślę że efekt przy niewielkim nakładzie finansowym ( zakup gumy i nici ) jest fajny.


I jeszcze tytułowe " oraz "
 Koniny lub Fulary damskie zimowe :)
Baaardzo ciepłe i praktyczne bo mogą być jednocześnie nakryciem głowy.
Fulary szylam z dzianiny swetrowej,  na zamówienie sąsiadek ( 4 szutki ) i dla znajomej do butiku z włoskimi butami ( 9 sztuk )
Niestety dla siebie nie mam, nad czym bardzo ubolewam. 
Nadrobie to z pewnością i zdjęcia wtedy na "ludziu" też zrobię bo póki co mam tylko takie...



Pozdrawiam Was ciepło :)




















21 komentarzy:

  1. Ależ fajnie ci te spodnie wyszły, kolana super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, a kolana odrobinę za nisko, nie wiem jak ja to mierzyłam :)

      Usuń
  2. Spodnie wyszły bardzo fajnie, Versace i inne domy mody mogą się schować ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, spodnie są super fajne! Są odjazdowe! Ach, niech mi tylko mój synek trochę urośnie, a póki co muszę wykombinować coś równie odjazdowego dla starszej córki :) Bardzo podoba mi się krój: wąskie nogawki, szersza pupcia, rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W burdzie dziewczynka też takie ma na sobie. Myślę że ten fason jest uniwersalny, więc dla dziewczynki też się nada :)

      Usuń
  4. Ja bym chciała takie spodnie dla siebie! Fantastyczne są:) Kominy też fajne zrobiłaś:)

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Też pomyślałam że fajnie byłoby mieć takie dla siebie,muszę poszukać w krojach bo wydaje mi się że gdzieś mam taki :)
    Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne masz pomysły i wykonanie też super od spodni począwszy przez fartuszki konika aż do Misi:)))) Bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło czytać takie słowa:) Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Super spodnie, takie stylowe :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję...już kolejne z dzianiny dresowej skrojone :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetne spodenki, podoba mi się jak zrobiłaś te kieszonki z tyłu i obszycia w okół nich. Właściciel na pewno zadowolony :) no i domyślam się, że kosztowało Cię to wiele cierpliwości, zrywające nici mogą faktycznie doprowadzić do szału.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściciel zadowolony bo " można wślizgi na kolanach robić "....w przedszkolu :)
      A co do nici to naprawdę myślałam że oszaleję...i szkoda że do tej pory nie znam sposobu na ogarnięcie tego tematu.....:/
      Dziekuję bardzo :)

      Usuń
  10. Fulary... A tego okreslenia nie znałam! :)
    SUPER i portki tez :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem skąd te fulary i gdzie to usłyszałam....jakaś nowość językowa.....
      A za portki dziękuję :)

      Usuń
  11. Niestety doskonale znam uczucie kiedy coś w maszynie nie-halo i trzeba się przeprosić do łucznika z piwnicy :).
    A portki są cudowne. Z chęcią uszyłabym dla siebie i mojej Tośki takie same. Muszę gdzieś dorwać ten numer B.

    Pozdrawiam,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to cieszę się że nie jestem sama...moja maszyna już wiele razy zawiodła, i muszę pomyśleć nad jakąś zmianą w tym temacie. A co do spodni, to naprawdę polecam ten fason. Są bardzo wygodne i super wyglądają na sylwetce... Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. sandrawilk87@gmail.com13 maja 2014 15:57

    super ja probowalam uszyc ale jakos mi to nie wyszlo :( przydalby się szablonik

    OdpowiedzUsuń