środa, 15 stycznia 2014

Jak zrobić ( uszyć ) Dziurkę na guzik ?!

Hej !!!
 W ostatnim poście o wełnianym płaszczu, który szyłam zastanawiałam się nad tym jak zrobię dziurki na guziki. Wiedziałam że nie chcę takich szytych na maszynie, bo raz że moja maszyna dławi się w tym temacie, a po drugie chciałam osiągnąć inny efekt...
I tu z pomocą przybyła czytelniczka aklat, która wyszperała w necie coś czego właśnie potrzebowałam....Dzięki :D
a mianowicie wspaniale pokazany tutorial....
 i 

Pomyślałam, że z takim tutkiem dam radę i przy okazji zrobię "krok po kroku " z mojego szycia....

Także tego :P


Jak widać na lewej stronie przyprasowałam klejonkę i zaznaczyłam wielkość guzika, co za chwilę zepsułam dodaniem po 1 cm, z obawy, że otworek będzie za mały....i teraz już wiem że jeśli guzik ma 3 cm, to takie nacięcie należy wykonać.... ( nie większe )....


no właśnie....


Z prawej strony, w tym samym miejscu przypięłam szpilkami skrawki materiału...i kolejnie obszyłam dziurki na maszynie co widać na kolejnym zdjęciu....





  

obszyte otworki naciełam, a skrawek tkaniny wywinęłam na lewą stronę...


...złożyłam tkaninę tak jak w tutorialu, by z prawej strony powstały małe " zakładki "....


...o coś takiego......
Następnie starannie przyprasowałam dziurki....


I tu zrobiłam coś po swojemu.... Zaprasowane otworki przeszyłam na maszynie, dokładnie w miejscu pierwszego szycia, czyli tak by ścieg był niewidoczny....



tak to wyglądało na lewej stronie....




...Przyciełam nadniar tkaniny...


...i teraz kolejna zmiana po mojemu...
Czerwoną nitką zaznaczyłam w którym dokładnie miejscu na podłożeniu płaszcza będą wychodziły dziurki....


o tak....
a następnie nacięłam tkaninę dokładnie pod nitką....




Tak napięty materiał połączyłam już ręcznie w dziurką odszytą na prawej stronie....

Ogólnie nie wiem czego się obawiałam, bo wszystko poszło dość sprawnie. Bardzo się cieszę, że spróbowałam, bo to zawsze jakaś nowa umiejętność na moim koncie :)
Ah i nie mogę nie wspomnieć o wspomagaczach szycia, które polecam.....
bo znacznie ułatwiają i umilają tak czasochłonną pracę.....



....banany w czekoladzie i domowej roboty winko from Zielona Góra ( zdjęcia winka nie mam  :)
Niby nic a cieszy....haha
Gotowy płaszcz pokażę jak tylko jakiś słoneczny dzień nastanie, i w moim mieszkaniu będzie odrobinę jaśniej niż w piwnicy..... :/
Pozdrawiam, i mam nadzieję, że mój tutorial jest zrozumiały i przyda się Którejś z was :*
....






















10 komentarzy:

  1. Baardzo mi sie spodobal Twoj kursik :):) Dziekuje :):) Na pewno nie zapomne i jak bede potrzebowac to znowu zajze na tego posta :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się :)
      Zapraszam i pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Ojej jakie to proste! :)
    A efekt jest na prawdę świetny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie...nie taki diabeł straszny ......... :)

      Usuń
  3. Ostatnio strasznie sie meczylam z uszyciem kieszeni w taki wlasnie sposob. Rety! A to takie banalnie proste... Notuje, zapisuje i nie zapominam, bo na pewno jeszcze mi sie przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A kieszenie mam obcykane.....a dziurek się bałam i nie wiem dlaczego, bo szyje się je w taki sam sposób jak kieszonki.... ( blond do czegoś zobowiązuje....prawda? )
      Pozdrawiam i zapraszam częściej :)

      Usuń
  4. Wyszło super, aż mi się zachciało płaszcz szyć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny tutorial,zapisuję w moich linkach szyciowych,dzięki! Nigdy nie robiłam dziurek na guziki bo wydawało mi się to strasznie trudne! W twoim opisie wygląda na całkiem możliwe ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze chciałam wypróbować ten sposób ale jakoś też obawiałam się że zrobię to nieumiejętnie i efekt nie będzie satysfakcjonujący. Twój tutorial zdecydowanie dodał mi odwagi i teraz to już na pewno spróbuję :-) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie taka instrukcja była mi potrzebna! świetny efekt

    OdpowiedzUsuń