środa, 30 kwietnia 2014

Projekt "majówka"


No tak....
Zabrałam się za 3 metry szarej dresówki...
i do jutra mam plan, uszyć trzy pary spodni dresowych-wielozadaniowych.
Dla siebie mam prawie gotowe, ale utknęłam na wszywaniu pasa.
Te pod stopką w maszynie to gatki synka, a dla męża muszę skroić jakoś....
i to jest najgorsze, że nie mam gotowej formy, więc będę musiała zrobić ją sama...
Czy zdążę nie wiem, ale dam z siebie wszystko....

...miłego odpoczynku i słońca życzę wszystkim....




9 komentarzy:

  1. ja jak szylam dla siebie to skorzystałam z formy na spodnie takie klasyczne na zamek oczywiście zamka nie wszywałam na szczęście ze spodniami dresowymi u kobiet jest tak że mogą być obcisłe :)
    gorzej u facetów gdzie powinien być odpowiedni luz :D

    powodzenia :D i udanej słonecznej majówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dla faceta wyszły za szerokie, i musiałam sporo przerabiać...ale jakoś się udało...

      Usuń
  2. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam ogromnie ciekawa, jak Ci wyszły męskie bez wykroju, bo sama się mordowałam z dresami dla męża, ale już doczytałam w komentarzu, że za duże. Moje mężowi sięgały napierw do połowy bioder, potem prawie pod pępek, a na końcu i tak zjeżdżają z tyłka ;-)
    Ale trzy pary spodni w jeden dzień - szacuneczek!

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę zadanie wyznaczyłaś sobie spore, ale rozumiem że dasz radę :)

    Pozdrawiam,
    http://www.bulioner.pl/

    OdpowiedzUsuń