wtorek, 19 stycznia 2016

Czas....

Czas.... Słowo które ogranicza mnie ogromnie od jakiegoś roku...I mam wrażenie, że wszyscy dookoła biegną zestresowani.
Jako pracująca matka "drugo-klasisty" nie wyrabiam na zakrętach, i na prostej też brakuje mocy :)
Cierpią na tym różne aspekty mojej egzystencji, i blog też ucierpiał.
Lecz statystyka odwiedzin bloga nie pozwala mi tak po prostu zapomnieć i zostawić...
Wiec pozdrawiam serdecznie wszystkich , którzy tu do mnie zaglądają
i dziękuję Wam za to :)


ps. takie tam " rybki breloczki" uszyte na szkolny kiermasz WOŚP...
Mam nadzieję ,że wszystkie się sprzedały :)

Całuski :*


4 komentarze:

  1. Doskonale rozumiem, u mnie na blogu cisza już od maja i pewno jeszcze długo potrwa...
    PS Rybo-breloczki świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zaglądamy bo robisz bardzo ładne rzeczy

    OdpowiedzUsuń